niedziela, 29 września 2013

Taka informacja

Mam dla was smutną wiadomość.
A więc tak nie będę obecna przez trzy dni
Od jutra poprzez wtorek do środy :D
Pon. Wt. i Śr.
A dlaczego?
Jadę na wyjazd intergracyjny ze szkoły.
Lecz chyba to jakiś rekord. 
Ponieważ mamy klas pierwszych pięć
A, B, C, D, E
To na wyjeździe będzie 5 klas.
Ja jestem klasą I c
Ale jest jeszcze jedna wiadomość, jeżeli to możliwe to może dodam jakiegoś posta :D

sobota, 28 września 2013

A teraz pobyt w Grodzie Kraka

Tu poniżej, będzie pościk o pobycie mej rodzinki w mym domku
***
Przyjazd i pierwsza gra na xboxie

Poranek zaczęty od gry...
Nie wyspałam się bo po pierwsze jak zwykle wyszło powietrze z materacu a ja jestem cięższa niż kuzynki, a po drugie Karoliś (ta mniejsza na zdjęciu) cały czas mnie spychała :D D:

Śniadanie...

Laser park. Po prostu było cudownie...

Mogłabym jeszcze raz tu przyjść :D

Tak samo kuzyneczki

Na Rynku Głównym.

Pod pomnikiem (Jakaś dziewczynka się wpychnęła, ale co tam)

Dorośli, oprócz Rycho Ryśka

Cała gromadka

Przed fontanną

Na tle Wieży Mariackiej.

Na tle Sukinnic.

Krople wody.

Bieg w wykonaniu Kasi...

Ja z przeraźliwie długimi nogami w podskokach :P

Justyś biegnie ze strachem :D

Karolcia po prostu się bawi...

Obydwie mamy...

Takia pozicjia!!!

Ja brzydula...

Znowu zabawa...

W restauracyjce

Takie sobie zdjątko

No już zajadamy

Tort w kształcie smarthona czy jakoś tak.

Zdmuchnął!!!

Widzicie jaki cudowny, tylko jeden minus w/g mnie
ZA SŁODKI

Darowizna prezentów :D

Kiedy te dzieci ostatnio widziałam jeszcze w wózkach siedziały :D

WIKI (czasem powiedzą na nią Zuzia)

Jaś

Zajadanie

Gadulki

Zabawa w dobre

Jakie cudowne drinki mamy
Najbardziej podobały mi się właśnie te kieliszki :D

Yhmmm...

Serownia czy jakoś tak :D

Oglądanie kabaretu chyba

Nudy, dwie książki i dwa kompy (drugi w sąsiednim pokoju w użytku Karoliś) 
Śpimy jeszcze!!!

A one grają!!!

Teraz wszyscy w centrum uwagi
***
Tego posta robiłam na szybko. Mogłam się w czymś pomylić. Składać błędy w komentarzach.
Jutro napiszę wam ważną informację i dla mnie i dla bloga i oczywiście dla was, moi czytelnicy.
Do zobaczyska!!!

Takie mieszane 2

Kolejny zestaw...
...chyba zdjęć.
***
To wizyta u cioci Gogi...
Marti Uśmiechnięta, Mami Zamyślona, Babcia Według Czasu

Ogóra chce.

Cudowny ogórek :D

Ciocia Goga z kiełbachami.
***
Poniżej jest kiedy indziej, tak mi się wydaje
***
Robimy brameczkę, dla Szczepanka i Zuzi 
(ja i brat) :D :D

Kręcimy

Dalej kręcimy

Patrzcie jaki cień!!!

Piramida z drewna i ciała!!!

Coś

tata z siekiero-ostro-młotkiem :D

No bij!!!

Hmmm...
Fajny cieniasek

Ja jako brankarz...

Znowu jaaa...

Napastnik, strzelec i atakujący :D

To był mocny kop w wykonaniu Szczepcia!!!

Siatkę też mamy. Na boisku piłkarskim :D

Mecz siatkarski... Trzy na trzy

Piłka w powietrzu...

No co!!!

Nasza cheelederka (nie wiem jak to się pisze)

Ja i Kacperek gonimy za piłką łeb w łeb

Weranda do użytku

Tu tak samo :D
***
Nie wiem czy coś jeszcze a jak tak to za niedługo bo mama woła!!!