czwartek, 12 września 2013

Ból i męka

A więc tak.
Dzisiaj szkoła mnie tak wykończyła, że obwiniam ją o opuszczenie karate.
Barki bolą od ciężkich plecaków, nogi od stania w autobusie i ręce od ciągłego pisania.
Ale jednak mam siłę napisać notkę. Akurat czytam Eragona do szkoły. I mam chętkę napisać opowiadanie w właśnie w stylu Eragona po skończeniu Christiny. Ale do was należy decyzja.
Nie wiem kiedy pojawi się kolejny rozdział, a notka postaram się żeby pojawiła się jak najszybciej.
Do zobaczenia... :****

2 komentarze:

  1. Chociasz jeden plus w tej szkole :/ Ja raz czy dwa oglądałam Eragona i film mi się spodobał ;) Ogólnie moje ulubione książki są powiązane z fantastyką :) a teraz musze czytać Pana Tadeusza... nie dość, że historycczna, to jeszcze odpycha mnie typ tekstu -,- (naszczęście tylko 3 księgi :P)
    Ciekawy pomysł na nowe opowiadanie ;)
    Pozdrawiam Julka ;*

    Ps Chciałam dodać, że jeśli już nie masz pomysłów na przygode Christin, to nie musisz jej pisać bardzo rozbudowanego zakończenia ze względu na jednego czytejnika ;)
    pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. To jak bedziesz tak ciągle zmęczona szkołą, cieżkim plecakiem, staniem w autobusie i pisaniem to chyba nie szybko się doczekamy kolejnych rozdzialów Christiny :-)

    OdpowiedzUsuń

Jeśli skomentowałeś/aś dziękuję, to mnie motywuje.
Jeśli twój blog będzie ciekawy, zawsze zaobserwuję, więc nie musisz pisać o obserwowaniu.
Jeśli piszesz już któryś raz komentarz, nie musisz pisać adresu bloga.