piątek, 28 lipca 2017

Croatia 2017, czyli rodzinne wakacje za granicą

Oto moje zdjęcia z Chorwacji, z 452 zdjęć wybrałam dla was kilka :D
Więc zapraszam do oglądania :P
****
2 lipca z samego rana wyjeżdżaliśmy, pod wieczór byliśmy w Rogożnicy :D I było super byliśmy tam do kolejnej niedzieli. Mieliśmy w planach zajechać do Plitwickich Jezior na noc, ale z pewnych przyczyn nie mogliśmy tego zrobić. Wyjeżdżaliśmy gdzieś przed południem, w Polsce byliśmy gdzieś o pierwszej czy coś. Za  to po drodze zgubiliśmy się w Budapeszcie w poszukiwaniu McDonalda :D I spotakałam pierwszy raz w życiu żółte taksówki, które kocham od bardzo dawna... Jako dodatkowa informacja to: było nas tam 10 osób!!! Więc dwa pełne samochody :D
Z dumą powiem wam, że kawał drogi w tamtą stronę i z powrotem pilotowałam mamę, kiedy tata odsypiał drogę :D

poniedziałek, 24 lipca 2017

Czym jest LęK? A co to są FoBiE? Jakie je mamy?

Miałam pisać teraz o swoich wakacjach w Chorwacji, ale jakoś się nie mogę jeszcze zebrać do tego, zresztą muszę zrobić jeszcze porządek ze zdjęciami, aby to miało jakiś sens...
Ale wracając, postanowiłam napisać dzisiaj o lękach. A to dlaczego? Odkryjecie poniżej :D

poniedziałek, 10 lipca 2017

MOCAK - Czy warto zobaczyć?

Powracam z pojedynczym postem. Wpadłam na pomysł opisania, w miarę swoim możliwości,  mojej wizyty wraz z klasą w MOCAK-u, przy przeglądaniu zdjęć w telefonie. Nie będzie to jakoś wylewna opinia, bo tak naprawdę, ja nie znam się na sztuce w tym bardziej współczesnej.

20 czerwca wybraliśmy się całą klasą do Muzeum Sztuki Współczesnej w Krakowie. Ja byłam tam pierwszy raz, nie to co większość klasy :D Wielokrotnie słyszałam o MOCAK-u, i wielokrotnie sama chciałam się tam wybrać, ale nie miałam okazji (a tak jakoś samemu nie chciało się iść).  Pomysł wyjścia ze szkoły z klasą, wyszedł przy omawianiu ostatniego tygodnia szkoły. Okazało się, że zostało trochę pieniędzy ze składek na Radę Rodziców, wystarczająco żeby opłacić bilety dla całej klasy 30-osobowej. Więc poszliśmy...