sobota, 28 września 2013

Takie mieszane

Sorry że tak długo nie pisałam z kilku powodów.
1. Szkoła
2. Zaczęcie dodatkowego angielskiego
3. Wymordowanie się
i ostatnie
4. O ok. 18 wróciłam dopiero, a skąd dowiecie się poniżej.
***
Poniżej będą zdjęcia, o których zapomniałam wam pokazać.
***
Od najniższej do najwyższej.

To dwie dziewczęta w bagażniku.

Zdjęcie przed wejściem naaa...

...plażę!

Rozkładanie się w wolnej miejscówce.

no teraz dmuchanie. Jak ja dmuchałam wielkie czarne (nadmuchałam całe) pokręciło mi się w głowie.

Karolcia się wybrudziła piaskiem.

Ja jeszcze w czapce i aparatach.

Jaka cudowna woda, że aż się skakać chce.

Cudowny trik w wykonaniu Rycho Rysia.

No pedałujemy, pedałujemy.
Kiedy ją uczyliśmy mówiliśmy żeby kopała wodę. Dobra rada!!!

Co się dzieje???

Kręciołek!! :D

Marli, cudownie...

Machu, machu!! :P

Jęzorek do obiektywu.

Ojojoj!! Chyba coś sweet wyszło :D

Zwalamy olbrzyma z koła..oła..ła..a.a

No jak wskoczyć na to koło.

Brr... Zimno się zrobiło

Śmiałyśmy się z tego zdjęcia calutenki czas...
Zniekształcona stópka!!!

Czekaj, czekaj.

Jak to możliwe że nasz olbrzym się utrzymał na małym kółku???

Znowu to samo...

Znowu to co przed dwoma zdjęciami olbrzyma :D

Piwko z sokiem. tak mi się wydaje :P

Frytunie. Pomimo że nas 5, to dwóch opakowań nie zjadłyśmy!!!

No pokazujemy mordki!!!

Na rowerku, nasza Marlinia...

Justyś (Józek) nie pędź tak...

Victorii!!!

Woda jabłkowa, zawsze na czasie...

Jedna porcja, dla dwóch :D :D

Rybka... FUJ!!

Rybka... Fuj!!!

Trzy siostry ( na sierously)

Tuf, tuf... Ciufcia jedzie...

Ech... Mam dość kółeczka!!!

Wreszcie ja z mokrymi włosami :D

Wszyscy razem!!!
***
Do następnego mieszanego!!!

2 komentarze:

  1. To był faaajny wyjazd, jeden dzień a tyle atrakcji

    OdpowiedzUsuń
  2. Jechałam kiedyś w bagażniku, tylko tak bardziej bez fotela!!!
    Na szczęście nie było policji!!! XD

    OdpowiedzUsuń

Jeśli skomentowałeś/aś dziękuję, to mnie motywuje.
Jeśli twój blog będzie ciekawy, zawsze zaobserwuję, więc nie musisz pisać o obserwowaniu.
Jeśli piszesz już któryś raz komentarz, nie musisz pisać adresu bloga.