czwartek, 24 listopada 2016

Warszawa -> Toruń, Toruńskie pierniki, miasto Mikołaja Koprenika. Czy warto...?

Hejcia!
Przychodzę do was z pościkiem o "nieplanowanej" wycieczce do Torunia :D
Pisze 'nieplanowana', ponieważ, na ten pomysł wpadła mama, a ja niechcący wypaplałam tacie podczas rozmowy przez Skypa, myśląc, że na to wpadli oboje moich rodziców :D
Ale wracając...

Warto pojechać do Torunia?
Według mnie tak. Jest to bardzo piękne miasto, dużo zabytków, dużo pomników/posągów, z którymi lubię sobie robić zdjęcie i co najważniejsze dużo muzeów do wyboru.
Niestety, jako, że wybraliśmy się tylko na jeden dzień, nie zdążyliśmy obejść wszystkich zabytków i wszystkich muzeów. Ale planujemy w przyszłości wybrać się do tego miasta jeszcze raz.

Więc może już zacznijmy...

wtorek, 22 listopada 2016

Vacation post part3.

Krok #6
CHWILKA W LUBLI
Coś w Lubli u dziadka też byłam, tylko nie wiem czy nocowałam u nich, ale chyba tak. Chociaż nie jestem pewna. Na pewno kilka raza u niego byłam, a na pewno wtedy gdy Kuśka (Świat Kusi!) była na obozie :D Zdjęcie powie wam dlaczego :D

niedziela, 20 listopada 2016

Vacation post part2.

Troszkę się zapomniało co kiedy było, więc kolejne kroki niekoniecznie będą po kolej :D
Wspomnienia są najważniejsze, więc nawet jeżeli nie pamiętam wszystkiego dokładnie i w jakiej kolejności, to jednak mam :D Zapraszam do 2 części Vacation Post

środa, 2 listopada 2016

Powrót do żywych... Co takiego się działo?

Hej, wszystkim.
Przepraszam za taką moją nieobecność, ale szkoła jest naprawdę trudna i wymagająca. Uzbierało się trochę ocenek i większość niezbyt zadowalających, więc jeszcze więcej roboty, by to wszystko poprawić (tylko ciekawe jak).

Teraz znalazłam trochę czasu, który mogę przeznaczyć na blogi. Nie jest go zbyt dużo, bo jednak zadania czekają i szturchają mnie cały czas w żebra...
Tak to Matma mnie szturcha...
 Wracając...