niedziela, 22 grudnia 2013

Wigilia klasowa :D

W piątek, przedwczoraj, w naszej
szkole była wigilia klasowa. Przed tym były Jasełka. Na początku nie było miejsc, ale pani Kotuła znalazła wolne miejsca gdzieś pośrodku publiczności. Chłopcy usiedli na parapecie. A ja z Zuzią, Natalią i Maćkiem wyciągnęliśmy ławeczkę spod parapetu. Ale najepsze było że przed nami siedzieli chłopacy z starszych klas na wysokości normalnego krzesła, a ławeczka miała może 10 cm wysokości(?). Po przedstawieniu, którego nie widziałam, poszliśmy do sali. Tam już uczta prawie była gotowa. Złożyliśmy sobie życzenia i ułamaliśmy opłatki. Chłopcy łamali sobie wielkimi kawałami, przez co pod koniec prosili dziewczyny, czyli nas, o tyciupenki kawałek. Była super zabawa, a tym bardziej z ciasteczkami w kształcie literek. Chłopcy, w tym Jasiek, Maciek, Kuba i chyba Staszek, bawili się paluszkami. Palili je w świeczkach, wyobrażacie to sobie, a potem śmierdziało w całej sali.
Moje Dzieło

Dzieło Ewki, mojej przyjaciółeczki :D

Dzieło drugiej przyjaciółeczki :P

Zabawa chłopców XD

Nasza gazetka klasowa :D

3 komentarze:

  1. Fajne te układanki z ciastek, a chłopcy to takie duże dzieci, bawią się tym co mają pod ręką. Szkoda tylko że nie widziałaś przedstawienia, czeba było sobie stanąć.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale słyszałam :D
    I gdybym stanęła ci styłu byliby na mnie źli, z resztą dobrze mi się śmiało z Maćkiem :d

    OdpowiedzUsuń
  3. Oooooooo to znowu ja zrobiłam O.o

    OdpowiedzUsuń

Jeśli skomentowałeś/aś dziękuję, to mnie motywuje.
Jeśli twój blog będzie ciekawy, zawsze zaobserwuję, więc nie musisz pisać o obserwowaniu.
Jeśli piszesz już któryś raz komentarz, nie musisz pisać adresu bloga.