wtorek, 14 października 2014

Samobójca

Samobójca (1928 r.) to druga sztuka teatralna napisana przez Nikołaja Robertowicza Erdmana (1902-1970). Debiutancki Mandat (1924 r.) wystawiony przez Wsiewołoda Meyerholda sprawił, że widziano w nim nowego Gogola. Jednak mimo ogromnej popularności został zdjęty z afisza po 350 spektaklach. Na wystawienie Samobójcy nie zgodził się sam Stalin… Mimo próśb Konstantina Stanisławskiego wstrzymano pracę nad spektaklem na krótko przed premierą. Obie sztuki funkcjonowały tylko w tzw. drugim obiegu, a Erdman miał wiele problemów z cenzurą.
Trudne też były losy samego Samobójcy, przez długie lata zakazanego w Związku Radzieckim. Światowa prapremiera sztuki odbyła się w 1969 r. w Malmo, później wystawiono ją w RFN, Włoszech, Wielkiej Brytanii. W Związku Radzieckim zagrano Samobójcę po raz pierwszy dopiero w latach 80-tych XX wieku. Polską prapremierę przygotował Jerzy Jarocki ze studentami naszej Uczelni, w grudniu 1987 r. W roli głównej wystąpił Krzysztof Gadacz, jego żonę, Marię Łukanowną, zagrała Dorota Segda.
Sztuka ta była wystawiana w polskich teatrach wielokrotnie, m.in. przez Andrzeja Rozhina, Jerzego Jarockiego i Kazimierza Kutza. 
Profesor Jerzy Trela zmierzył się z tym tekstem w Teatrze PWST w 1998 r. Aktorzy ówczesnej obsady zostali nagrodzeni na XVI Festiwalu Szkół Teatralnych w Łodzi: Grand Prix otrzymał Dariusz Toczek za rolę Podsiekalnikowa, a Pierwszą Nagrodę – Sonia Bohosiewicz, za rolę Serafiny.
Akcja sztuki rozgrywa się w sowieckiej Rosji, podczas ogólnego kryzysu końca lat 20-tych. Skończyły się czasy NEP-u, czyli Nowej Ekonomicznej Polityki, a zaczął terror realnego komunizmu.
Bohater – Siemion Siemionowicz Podsiekalnikow – zniechęcony życiem bez perspektyw postanawia popełnić samobójstwo. Im głośniej mówi o swoim zamiarze, tym większe wzbudza zainteresowanie otoczenia. Jednak nikomu nie chodzi o to, by odwieść go od tego zamiaru. Wszyscy chcieliby wykorzystać jego desperacki czyn dla własnych celów, ideologii, programów. 
Czy nasz bohater zrealizuje swój zamiar?

***
A o to tekst dotyczący spektaklu, tylko że w starszej wersji
***
Związek Radziecki, późne lata dwudzieste. Siemionowi Siemionowiczowi Podsiekalnikowowi coraz trudniej znaleźć motywację do życia. Już rok jest bez pracy, jego rodzina (żona i teściowa) cierpi biedę, szans na poprawę losu nie widać. Jedynymi podporami siermiężnej egzystencji Siemiona są: PASZTETÓWKA <mówiłam mój prześladowca> i marzenie o zarabianiu grą na helikonie. Niestety, to drugie również szybko kończy się gorzkim rozczarowaniem.
W związku z tym Podsiekalnikow zaczyna głośno rozmyślać o samobójstwie, czym wprawia w przerażenie żonę, teściową i sąsiadów. Jednak wkrótce, paradoksalnie, chęć skończenia ze sobą sprawia, że życie Siemiona nabiera barw. Staje się popularny, o jego względy zabiegają artyści i przedstawiciele inteligencji, duchowni i handlowcy, nie mówiąc już o atrakcyjnych kobietach.
Cóż z tego, skoro wszystkim tak naprawdę zależy tylko na śmierci Podsiekalnikowa, a nie na nim samym. Przecież Siemion nie musi umierać ot tak, bez powodu. Czyż nie lepiej, by poświęcił życie dla jakiegoś konkretnego celu? Każdy z nowych „przyjaciół” Podsiekalnikowa próbuje więc przeciągnąć go na swoją stronę. Niedoszły wirtuoz helikonu jest wszakże coraz bardziej zakłopotany. Dochodzi bowiem do wniosku, że jego nieudane i marne życie stanowi dla niego wielką wartość.
***
A to to jest prawdziwa recenzja tego, no tego tu.
***
On next:
  • Dzisiejszy dzień
  • Dzisiejszy day
  • Dzisiejsze święto

1 komentarz:

  1. Streszczenie jest ale brakuje mi tutaj relacji osobistej, podobało się, nie była zbyt straszna, w końcu to samobójstwo

    OdpowiedzUsuń

Jeśli skomentowałeś/aś dziękuję, to mnie motywuje.
Jeśli twój blog będzie ciekawy, zawsze zaobserwuję, więc nie musisz pisać o obserwowaniu.
Jeśli piszesz już któryś raz komentarz, nie musisz pisać adresu bloga.