sobota, 22 sierpnia 2015

Wakacje, kuzynki i sesja...

Witam was po tak długiej nieobecności... [nie wiem czy długo, ale ten czas tak wolno chodzi, że mam wrażenie, że więcej minęło czasu, niż naprawdę].

Oczywiście jestem taka głupia, że początek drugiej części zostawiłam na komputerze taty, na którym pisałam tamto, a laptop pojechał do Krakowa, a ja do Dobrucowej. Jeżeli wszystko dobrze pójdzie, to w najbliższą niedzielę, czyli jutro, dobiorę się do opowiadania i napiszę.


Winiuś :D
Hej tu Kasia, dzisiaj byłyśmy z Zuzą na sesji zdjęciowej. Zuza była beautiful (wbrew jej zdaniu), Marlena zresztą też. Oto rezulataty naszego fotografowania :)




1 komentarz:

  1. Bardzo ładne zdjęcia :)
    Pierwszy rozdział opowiadania już przeczytałam, skomentuję jutro :D
    Już czekam na drugi, a tymczasem - wreszcie zapraszam na arrowtales.blogspot.com! :) A, i na fieryknife.blogspot.com chyba też XD
    WENY! :3

    OdpowiedzUsuń

Jeśli skomentowałeś/aś dziękuję, to mnie motywuje.
Jeśli twój blog będzie ciekawy, zawsze zaobserwuję, więc nie musisz pisać o obserwowaniu.
Jeśli piszesz już któryś raz komentarz, nie musisz pisać adresu bloga.