czwartek, 18 lipca 2013

Park Jordana

Dzisiaj byłam z Szczepanem, Kacprem, Wikorią, z moją dalszą kuzynką Emilką i wujkiem Staszkiem w parku obok stadionu Wisły. Od 12 do ok.18. Było super. Najpierw jeździliśmy na rowerkach czterokołowych 30 minut, potem nna rowerach wodnych 15 minut, a na koniec były kule na wodzie 5 minut. W kuli było super. Ponieważ były tylko trzy kule a nas czworo więc byłam po Emilce. Trudno było uczymać równowagę, ale jak się spadało to było fajnie.

1 komentarz:

Jeśli skomentowałeś/aś dziękuję, to mnie motywuje.
Jeśli twój blog będzie ciekawy, zawsze zaobserwuję, więc nie musisz pisać o obserwowaniu.
Jeśli piszesz już któryś raz komentarz, nie musisz pisać adresu bloga.