środa, 17 lipca 2013

Wędrówka

Na obozie na końcu pierwszego tygodnia (piątek-niedziela) odbyła się wędrówka rowerowa dla osób od 6 klasy (Trzeba było posiadać zgodę rodziców). Było nas 9-cioro (ja, 2 Kasie, Emilka, Kondzio, Bartek, Sylwia, Romek, Grzesiek i Patryk) i 3 druhów [Kuba, Polo (Michał) i Lesiu]. Wyruszyliśmy o 10, przejechaliśmy ok.30 kilometrów na rowerach zjedliśmy 12 pizz i podzieliliśmy się na dwie grupy. Pierwsza jechała "Żabakiem" druha Leszka, a druga to czyli ja, jedna Kasia, Emilka, Patryk i Polo pojechaliśmy pociągiem do Szczecinka prawie 3h. Na miejscu Leszek nas odebrał i pojechaliśmy do obozu harcerskiego "Niger" (tamta drużyna została podwieziona do Szczecinka i pojechała na rowerach sami do lasu). Gdy byliśmy już w obozie, rozpakowaliśmy się zjedliśmy kolacje i poszliśmy na ognisko powitalne. Tam komendant harcerzy nas powitał i przedstawił innym, potem poszliśmy spać. Następnego dnia pojeździliśmy po okolicy. W niedziele spakowaliśmy się i wyruszyliśmy z powrotem do Wici na nasz obóz. Po drodze wstąpiliśmy do pizzerii i zjedliśmy ok.10 pizz, a Kondzio zjadł kebaba. Było podobnie jak przyjeżdżaliśmy tylko odwrotnie. Gdy dojechaliśmy do obozu mieliśmy miłe powitanie. Po tej wycieczce tyłek mnie tak bolał że myślałam, że już nie wsiądę na rower. A jednak było inaczej.

1 komentarz:

  1. Niezła trasa, podziwiam i sam chciałbym tak pojeździć

    OdpowiedzUsuń

Jeśli skomentowałeś/aś dziękuję, to mnie motywuje.
Jeśli twój blog będzie ciekawy, zawsze zaobserwuję, więc nie musisz pisać o obserwowaniu.
Jeśli piszesz już któryś raz komentarz, nie musisz pisać adresu bloga.