sobota, 13 grudnia 2014

Suspension...

I am so very sad...
Zauważyłam że nie ma żadnych komentarzy pod ostatnimi 6 postami. I też nie mam żadnych pomysłów na kolejne.
Przepraszam, ale muszę zawiesić [tłum. suspension] bloga, bo inaczej ciąży mi sumienie że nic nie napisałam.
Jak pojawi się jakikolwiek komentarz, lub pomysł od was, to być może wrócę.
Chcę tylko powiadomić was, że Jasełka w których jestem aniołkiem [do którego kupiłam już skrzydła i aureole] odbywają się 17.12.
Nara, Do zobaczenia

1 komentarz:

  1. Komentarzy nie ma bo może komentujący też mają jesienną chandrę albo dużo pracy na koniec roku

    OdpowiedzUsuń

Jeśli skomentowałeś/aś dziękuję, to mnie motywuje.
Jeśli twój blog będzie ciekawy, zawsze zaobserwuję, więc nie musisz pisać o obserwowaniu.
Jeśli piszesz już któryś raz komentarz, nie musisz pisać adresu bloga.