wtorek, 15 lipca 2014

Vacation bez przerwy

Czesc
Krotko mowiac jestem w Chorwacji i czasem nie lapie wifi. W sobote wrocilam do krk o 12, potem pojechalismy na rancho jak sie przepakowalam oczywiscie. O 21.20 wyjechalismy. Nastepnego dnia w niedziele bylismy juz na miejscu. Dzisiaj jest juz wtorek i wiele sie wydarzylo. Wszystko zapisuje w notesie, wiec po powrocie do Polski zrobie zalegle posty. Jak na razie mam duzo materialu min. Fotki i notki.
@@@
Teraz czytam Hide Out Andreasa Echbacha, jakas nowa [dla mnie na pewno] trylogia. Mam dwie ksiazki ale 3 chyba jeszcze nie wyszla w polskim nakladzie bo nigdzie nie ma. Rodzice, jak bylam na obozie, kupili mi druga czesc klatwy tygrysa [pamietacie? Wspominalam o tym], jeszcze nie zaczelam czytac. A na obozie kupilam za 14.99 zl [normalnie kosztowalo 44.99zl] ksiazke pt. Lotnik [twarda okladka; warto kupowac w tanich ksiazkach :p]. Super ksiazka, polecam. W sumie liczac kupilam, albo inaczej, dostalam dostalam w posiedanie chyba 5 ksiazek w niecale 1.5 miesiaca.
@@@
Sorry ze pisalam glupoty ale musialam cos napisac.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Jeśli skomentowałeś/aś dziękuję, to mnie motywuje.
Jeśli twój blog będzie ciekawy, zawsze zaobserwuję, więc nie musisz pisać o obserwowaniu.
Jeśli piszesz już któryś raz komentarz, nie musisz pisać adresu bloga.