piątek, 27 marca 2015

Wycieczka do krainy Królowej Śniegu

Siemano!!
Zaległy post, bo o 15.03 i 22.03.
15.03 (tj. niedziela) byłam na całodniowej wycieczc na Luboń Wielki.
Nie chciałam jechać (przyznam szczrze), chciałam się uczyć do sprawdzianów, na następny dziń. Ale teraz cieszę się, że rodzice mnie wyciągnęli z tego"dusznego" domu.
<*><*><*><*>
A oto zdjęcia i komentarze do nich:

Patrzajcie! Zdobyłam pewną wysokość!

Tyle śnieguuu!! A mówią, że już po zimie...

Śnieg i moje butki, no i stuptuty (jakkolwiek to się pisze)

A tu mój tatko... Loffciam cię!!

Pikna ja!! [Nieprawda, mamo!!]

Ich und meine Mutter [I and my mum]

A co mu tutaj mamy?

Zupkę!! Mmmm... pycha!!

Wyjadłam całą zupkę
[oczywiście troszkę się podzieliłam z rodzicami, ale tylko troszczkę]
<*><*><*><*>
Ale najlepsze było potem:
Było mokro, śnieg był mokry i śliiiski. Tatko kochany wyciągnął [podartą już] plerynę i ją podarł na dwie części. Jedną dał mi, a drugą wziął sobie. Jak była już stromsza droga w dół, siadałam na pelerynie i jazda w dół [co w ogóle nie wychodziło]. Raz nawet tata ciągnął mnie, przez co pelryna się podarła i miałam całe MOKRE spodnie. 
<*><*><*><*>
22.03 - to je kolejna niedziela. Wtdy byłam na wsi. Poszliśmy jak zawsze do kościoła. Poszłam do zakrystii po podpis [do birzmowania], a jak wychodziłam, utknęłam w korku na zwnątrz. Wychodzę i co widzę??? Śnieg!!!! Prawdziwy padający śnieg!!!!
No tom się zaskoczyłaaa...

Tyle...
Bye bye!!

PS. Nie zdziwcie się jeżeli wcieło "E", klawisz się zpsuł i czasem nie pisze...

2 komentarze:

  1. To z tymi pelerynami, dobre! Piękne selfiaki xD

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękna zimowa wycieczka w marcu, ale bardzo jestem zawiedziony nie napisałaś gdzie to było?

    OdpowiedzUsuń

Jeśli skomentowałeś/aś dziękuję, to mnie motywuje.
Jeśli twój blog będzie ciekawy, zawsze zaobserwuję, więc nie musisz pisać o obserwowaniu.
Jeśli piszesz już któryś raz komentarz, nie musisz pisać adresu bloga.